Ostatnie pożegnanie...
Wczoraj pożegnaliśmy Bogusławę Kral-Mrowiec...
Są chwile, gdy boleśnie doświadczamy bezradności języka… Bo jak zamknąć w słowach nasze wspomnienia o wyjątkowym Człowieku, jakim była dyrektor VI LO? Jak przełożyć na słowa naszą wdzięczność, jak wyrazić emocje, które budzą się w sercach Jej koleżanek i kolegów, absolwentów i uczniów „Długosza”?
Powinienem więc zamilknąć. Ale i milczenie w takiej chwili wydaje się nieodpowiednie. Niech zatem – zabrzmią tutaj ukochane aforyzmy Zmarłej – te, które powtarzała nam – członkom Grona, i te, które wpajała swoim wychowankom. Niech one wyznaczą drogę naszych wspomnień – i naszej wdzięczności.
Zacznijmy od Jej ukochanej łacińskiej maksymy Dum spiro – spero. Póki żywota – póty nadziei. Powtarzała ją, dodając otuchy nam – pedagogom z liceum i podnosząc na duchu uczniów. Nadzieja wydawała się słowem – kluczem wielu poczynań Zmarłej. Pokładała nadzieję w młodych ludziach, czasem niesfornych i sprawiających problemy. Widziała w nich dobro. „Trzeba dać im szansę” – zwykła ich bronić. A oni - wychowani w tej pedagogice nadziei – dorastali, spełniając oczekiwania ukochanej „Kralowej” – jak o niej mówili. Pokładała nadzieję także w nas – koleżankach i kolegach z grona. Jako Dyrektor ufała swoim podwładnym, pozwalając podejmować odważne, niestandardowe decyzje. Bo przecież chodziło o to, by uczyć nie dla szkoły, lecz dla życia. Dlatego młodzież często opuszczała szkolne ławki, aby udawać się na spektakle w Teatrze Zagłębia w Sosnowcu, w Teatrze Śląskim, w Teatrze Korez, w Teatrze Rozrywki. Realizacja programu nauczania odbywała się na wycieczkach i zagranicznych wyjazdach. Do VI LO po raz pierwszy zawitali wolontariusze z Francji czy Stanów Zjednoczonych… Dzięki takiemu stylowi zarządzania „Długosz” zawsze był przestrzenią wolności i dialogu. W takiej atmosferze rodziły się wspaniałe projekty edukacyjne, ale również umacniały przyjaźnie.
Maksymę Dum spiro-spero przywoływaliśmy często w ostatnich dniach, gdy dochodziły niepokojące wieści o stanie zdrowia śp. Pani Dyrektor. Mieliśmy nadzieję, że kolejne Święto Edukacji Narodowej będziemy przeżywać wspólnie… Tak się jednak nie stało… Jednak czyż nie budzącym nadzieję właśnie znakiem jest to, że śp. Bogusława Kral-Mrowiec odeszła tuż przed obchodami Dnia Papieskiego, którego hasło brzmi: Idźmy naprzód z nadzieją? Pani Dyrektor, tak ceniąca dziedzictwo Jana Pawła II, świadectwem swojego życia i swojego odejścia – dała nam lekcję. Lekcję nadziei. Tej nadziei, która – jak pisze autor biblijny – pełna jest nieśmiertelności (Mdr 3,4b).
I w tym miejscu ze słowami autora Księgi Mądrości powinny wybrzmieć słowa Horacego, które Pani Profesor przypominała z uśmiechem zestresowanym maturzystom: Non omnis moriar – nie wszystek umrę. Wiele ze mnie tu zostanie. Śp. Bogusława Kral-Mrowiec istotnie – zostawiła tu wiele i wielu. Zostawiła pokolenia wychowanków, których losy z uwagą – i nierzadko dumą – śledziła. Zostawiła nową generację nauczycieli, dla których była koleżanką i Mistrzynią. Zostawiła ślad materialny - z Jej inicjatywy powstała monografia szkoły, życzliwie śledziła też postępy prac nad przewodnikiem po dzielnicach Katowic. Dzięki staraniom Zmarłej zbudowany został nowoczesny kompleks sportowy – z salą gimnastyczną i siłownią. Śp. Pani Dyrektor udało się też stworzyć Centrum Multimedialne oraz przeprowadzić pierwszy po wielu, wielu latach remont elewacji budynku. Gdy śledzimy Jej osiągnięcia, trudno nie zapytać, w jaki sposób mogła zrobić tak wiele w tak krótkim czasie… I tu znowu trzeba oddać głos śp. Bogusławie. Na kartach monografii VI LO powiedziała ona: Najważniejsze jest to, by być Człowiekiem przez duże „C”. I chyba w tym tkwi tajemnica Jej życia. Bo Zmarła w renesansowy sposób potrafiła godzić sprzeczności: delikatna i wrażliwa, fenomenalnie kobieca – podejmowała odważne, męskie decyzje dotyczące rozwoju VI LO, przywiązana do tradycyjnych wartości – wprowadzała nowoczesne metody nauczania, wyglądająca jak paryżanka – znakomicie odnajdowała się w Szopienicach, zachwycona kulturą francuską – zachęcała do zgłębiania wiedzy o Śląsku i zrobiła wiele dla naszej małej ojczyzny. Stała się mistrzynią dyplomacji. Jej uśmiech i urok osobisty zjednały niejedno urzędnicze serce; była wspaniałym mediatorem, a kiedy wymagało tego dobro szkoły – również skutecznym kwestorem… Jako Człowiek przez duże „C” wprowadziła nasze liceum w nowe tysiąclecie, a także – w nową rzeczywistość społeczno-polityczną po 1989 roku. Najważniejsze jednak, ze jako Człowiek przez duże „C” uczyła, że dobro zawsze wydaje owoce…
I tutaj – pozwolę sobie na przytoczenie innych – skrzydlatych słów – fragmentu wiersza C. K. Norwida, spopularyzowanych przez ks. prof. Jerzego Szymika:
Z rzeczy świata tego zostaną tylko dwie,
Dwie tylko: poezja i dobroć... i więcej nic...
Głęboko wierzę, że – w naszym szkolnym świecie „Długosza” - i naszych sercach – pozostanie dobroć, którą obdarzała nas, subtelna jak poezja, miłośniczka wierszy Apollinaire’a – śp. Pani Dyrektor Bogusława Kral-Mrowiec.
 
OOPS. Your Flash player is missing or outdated.Click here to update your player so you can see this content.

Odwiedziny...

od 1 września 02: 2530670

Reklama

Jesteś tutaj: Strona główna arrow Dokumentacja VI LO arrow Z życia szkoły arrow Pożegnanie króla popu
Pożegnanie króla popu PDF Drukuj Email
Redaktor: LJ   
08.07.2009.
Spis treści
Pożegnanie króla popu
Strona 2
Strona 3
Strona 4
Image

Wczoraj odbył się pogrzeb Michaela Jacksona. W artykule zamieszczamy skrócony życiorys artysty (w języku angielskim) oraz ponad dwadzieścia fotografii.


Fakty z życia artysty

 

29 AUGUST 1958

Michael Joseph Jackson is born to Joseph and Katherine in Gary, Indiana, US


1963

Michael joins Tito, Jackie, Jermaine and Marlon in the Jackson Five


JUL1968

The Jackson Five audition for Motown Records, changing their name to The Jackson 5 once signed


JAN 1970

Releases debut Jackson 5 single, I Want You Back


JAN 1972

Releases debut solo album, Got To Be There


AUG 1979

Releases Off The Wall, selling 20m copies worldwide


NOV 1982

Releases Thriller. Becomes the biggestselling album of all time with up to 100 million copies sold


MAR 1983

Performs his signature move, the Moollwalk, for the first time


FEB 1984

Thriller wins eight Crammy Awards


JAN 1984

Suffers serious burns to his scalp while filming an advert for Pepsi


NOV 1984

Receives a star on the Hollywood Walk Of Fame


MAR 1985

Releases We Are The World, a charity single co-written with Lionel Richie


AUG 1987

Releases Bad, selling 30m copies worldwide


MAY 1988

Moves into the Neverland ranch


NOV 1991

Releases Dangerous album, selling 32m copies worldwide


FEB 1993

Appears on Oprah, telling her he suffers from skin condition vitiligo and that his father beat him as a child


MAY 1994

Marries Lisa Marie Presley


JUN 1995

Releases HIStory, selling 20m copies worldwide


JAN 1996

Divorces Lisa Marie


SEPT 1996

Launches his final tour, HIStory World Tour in Prague


NOV 1996

Marries Debbie Rowe


FEB 1997

Debbie gives birth to son Prince Michael Jackson Jnr


MAY 1997

Releases Blood On The Dance Floor, selling 5m copies


APR 1998

Debbie gives birth to daughter Paris Michael


OCT 1999

Divorces Debbie. Michael gets full custody of their children


MAR 2001

Inducted into the Rock And Roll Hall Of Fame as a solo artist, four years after the Jackson 5 were inducted


SEPT 2001

Performs two 30th anniversary shows in New York, with a third show United We Stand: Whal More Call I Give? a benefit in the wake of 9/11


OCT 2001

Releases final studio album Invincible, selling 8 million copies worldwide


2002

Michael's second son, Prince Michael II (aka Blanket), is born to an unnamed woman


NOV 2002

Causes outcry when he dangles Blanket out of a third-floor hotel window


FEB 2003

The Martin Bashir documentary Living With Michael is broadcast on TV


NOV 2003

Releases Number Ones, selling 7m copies worldwide


SEPT 2006

Settles a lawsuit filed by Debbie Rowe and retains full custody of kids while she receives a cash sum


MAR 2009

Announces he will be performing a series of This Is It gigs at the O2 arena later in the summer, saying they will be the last of his career. Some are postponed two months later


25 JUNE 2009

It is confirmed that Michael has died after suffering cardiac arrest at his home in Los Angeles


Galeria fotografii



Zmieniony ( 08.07.2009. )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Reklama