Ankieta

Chciał(a)bym mieć zawód związany z...
 
W tym roku wakacje spędzam...
 

Liczba odwiedzin...

od 1 września 02: 377605
Przemówienie Dyrektora PDF Drukuj Email
Redaktor: LJ   
26.09.2008.
Image

...wygłoszone na koniec roku szkolnego 2007/08 - jest publikowane na naszym portalu z kilkumiesięcznym opóźnieniem. Ale czas jest względny i nawet się nie spostrzeżemy, jak wygłoszone zostanie przemówienie kończące rok 2008/09. Niewiele wody w Wiśle upłynie, a będziemy płacić w euro - i grać w piłkę w Euro 2012 - i zdawać egzaminy na uczelniach - itd. itp. Na razie jednak przeczytajmy ważne w swej wymowie przemówienie...

Szanowni Państwo! Drodzy uczniowie!

Nadszedł wreszcie dzień, który przez wielu z tu obecnych skwapliwie zaznaczany był w kalendarzach. Od dzisiaj czas zdaje się płynąć inaczej. Jego upływu nie wyznaczają już: dźwięk dzwonków, terminy kolejnych klasówek i sprawdzianów. W pewnym sensie doświadczamy prawdziwej wolności, stąd też wiążemy z nadchodzącymi dwoma miesiącami wielkie oczekiwania. Dla jednych będą to wakacje realizacji marzeń, dla innych - okres nadrabiania zaległości. Wszystkim życzę, by ten czas był jednak efektywnie wykorzystany.

Dla nas, zgromadzonych tutaj, 20 czerwca to przede wszystkim dzień, w którym z radością spoglądamy w przyszłość. Jednak warto bardzo mocno podkreślić, że powyższa data jest wyjątkowa z jeszcze jednego powodu. Społeczność VI LO -szkoły, w której mieścił się sztab III powstania śląskiego - musi czuć się zobowiązana, by świętując 20 czerwca - spojrzeć także w przeszłość. Wydarzenia, które miały miejsce dokładnie 86 lat temu, należały bowiem do przełomowych w dziejach naszej małej ojczyzny. Co ważne, wydarzenia owe rozgrywały się właśnie tu - na terenie Szopienic, Roździenia, a później Katowic. Przypomina o nich pomnik, wzniesiony jeszcze w dwudziestoleciu międzywojennym. Już za chwilę zgromadzimy się przy nim, by wraz z władzami miasta oddać hołd ludziom, którzy tworzyli dzieje tej ziemi. Kochani uczniowie! Nie mylicie się! Pora na krótką powtórkę z historii... Chciałbym, byśmy byli świadomymi uczestnikami uroczystości. Pozwólcie, że wykorzystam materiały źródłowe. .. z 1923 roku.

20 czerwca 1922 roku wojsko polskie wkroczyło na Górny ¦ląsk pod wodzą generała broni Stanisława Szeptyckiego. Obsadziło ono pierwszą strefę obszaru przyznanego Polsce, tj. miasto Katowice. Uroczystość powitania odbyła się według z góry założonego programu, już w nocy i wczesnym rankiem podążały liczne delegacje ze sztandarami i muzyką, rano zaś niezliczone tłumy przetoczyły się przez Szopienice, idąc do granicy dotychczasowej pod Sosnowcem, gdzie na szopienickim moście wojska polskie przekroczyły granicę i gdzie też zostały powitane. Przy budkach granicznych od strony polskiej i śląskiej ustawiono bramę powitalną, do której słupów przywiązany był łańcuch żelazny, pomalowany na czarno-biało (kolor pruski). Po przemówieniach powstaniec-inwalida przeciął łańcuch. Powstaniec zawołał: "Pękajcie, okowy niewoli, Górny ¦ląsk jest wolny!". Łańcuch przerwany opadł na ziemię, generał Szeptycki wraz z wojskiem ruszył na ziemię śląską i przez Roździeń, Szopienice, Bur owiec i Zawodzie udał się do Katowic. Przekroczenie granicy nastąpiło o godzinie 9. Wszędzie entuzjastycznie witano wojska polskie. Ludność górnośląska ustawiła się w szpaler aż do granicy Katowic.

Tyle o wydarzeniach z 20 czerwca 1922 roku, czyli o przyłączeniu części Górnego ¦ląska do Polski mówi materiał źródłowy. Analizując ów tekst, należy zwrócić uwagę na entuzjazm ¦lązaków, którzy po latach niewoli poczuli wreszcie smak wolności. Przyłączenie do Macierzy potraktowali jako szansę poprawy swojego położenia - i tę szansę pragnęli skwapliwie wykorzystać. ¦ląsk w dwudziestoleciu międzywojennym należał do jednych z najbogatszych regionów Polski. Przypominanie wydarzeń z historii nie ma sensu, jeśli nie zadamy pytania o to, czego możemy się nauczyć, przywołując przeszłość. Sądzę, że nasi przodkowie dają nam przykład mądrej aktywności - potrafili świętować tak, by później - z jeszcze większym zapałem i poczuciem odpowiedzialności pracować. Ta umiejętność jest zresztą cechą charakterystyczną śląskiej kultury. Nabycia tej umiejętności życzę również Wam, drodzy uczniowie - u progu wakacji. Cieszcie się swoją wolnością od szkolnych obowiązków, świętujcie i odpoczywajcie - ale tak, by wrócić do VI LO - z nowym entuzjazmem, zapałem i radością. A wtedy - czas odmierzany dźwiękiem dzwonków, terminami kolejnych klasówek oraz sprawdzianów - będzie też czasem waszego osobistego rozwoju, a to z pewnością zaprocentuje w przyszłości.

Zmieniony ( 26.09.2008. )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »

Reklama